Donald Trump czy Joe Biden. Zakłady bukmacherskie STS znów przewidzą wynik wyborów?

Żadne wybory, nie tylko prezydenckie, tak nie elektryzują ekspertów, media i zwykłych ludzi na świecie, jak wybory w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska polityka i jej wpływ na poszczególne kraje i układ sił ma ogromne znaczenie. Polska nie jest w tym przypadku odosobniona. Nic więc dziwnego, że zaraz po wyborach prezydenckich w Polsce, to wybory w USA cieszą się największym zainteresowanie. Wybory w USA 2020 są szczególne i to z kilku powodów.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2020 roku to już pięćdziesiąte dziewiąte wybory prezydenckie, w wyniku których wyłoniony zostanie prezydent Stanów Zjednoczonych na kolejne cztery lata. Urzędujący prezydent Donald Trump ubiega się o reelekcję. Wybory powszechne zostały zaplanowane na 3 listopada 2020, a posiedzenie Kolegium Elektorów na 14 grudnia 2020.

Chociaż oficjalnie wybory powszechne mają się odbyć 3 listopada to już można oddawać głosy w wyborach korespondencyjnych, a sama data zbierania głosów oddanych listownie w niektórych stanach jest wyznaczona na po 3 listopada 2020. Do 26 września swój głos korespondencyjnie oddało milion osób. Forma głosowania jest o tyle istotna, że jeden z kandydatów (Donald Trump) zapowiedział składanie protestów, jeśli przegra przy znaczącej liczbie głosów oddanych listownie. O wyniku wyborów wtedy może teoretycznie zdecydować decyzja Sądu Najwyższego, w której Republikanie (których kandydatem jest Trump) mają teoretyczną przewagę gdyż większość sędziów jest nominowana przez przedstawicieli tej partii

  • Donald John Trump ur. 14 czerwca 1946 w Nowym Jorku) – amerykański przedsiębiorca, osobowość telewizyjna oraz polityk, od 20 stycznia 2017 prezydent Stanów Zjednoczonych.
  • Joe Biden, właśc. Joseph Robinette Biden Jr. ( ur. 20 listopada 1942 w Scranton) – amerykański polityk, 47. wiceprezydent Stanów Zjednoczonych w latach 2009–2017, senator ze stanu Delaware w latach 1973–2009.

Jak wyglądają wybory prezydenckie w USA?

Stany Zjednoczone Ameryki to wręcz podręcznikowy przykład systemu dwupartyjnego, wybory prezydenckie i wybory do Kongresu są specyficzne. Walka Republikanów z Demokratami ma długą historię naznaczoną spektakularnymi zwycięstwami oraz porażkami. Warto pamiętać, że każda z partii politycznych dostosowuje się do oczekiwań swoich wyborców i może pochwalić się charakterystycznym pakietem rozwiązań i określonego stosunku do poszczególnych problemów i kwestii. Wyborcy traktowani są nie jako uczestnicy polityczni, ale klienci/konsumenci. No dobrze, ale koniecznym jest nakreślenie, jak w ogóle wybiera się prezydenta w Stanach Zjednoczonych. Sam system jest dużo bardziej skomplikowany niż w Polsce, gdzie normalnie głosuje się na jednego z kandydatów. Nie jest jednak tak, że nie można tego wytłumaczyć w prosty i krótki sposób.

Donald John Trump

Prezydent USA. Sposób wyboru

  • W Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia z wyborami pośrednimi. Teoretycznie wybiera się elektorów, którzy później podczas Kolegium Elektorów „przekazują” swoje głosy na konkretnego kandydata na prezydenta.
  • Kandydat ze strony Partii Republikańskiej, jak i Partii Demokratycznej wybierany jest podczas wewnętrznych prawyborów. Odbywają się konwencje krajowe.
  • Zasady wyborów prezydenta w USA określa II artykuł Konstytucji Stanów Zjednoczonych oraz 12. poprawka.
  • Obywatele Stanów Zjednoczonych oddają głosy na elektorów w poszczególnych stanach. Każdy stan ma przypisaną liczbę elektorów i jest ona proporcjonalna do liczby ludności danego regionu. Zwycięzca otrzymuje wszystkie głosy elektorskie danego stanu.
  • Elektorów w USA jest 538, a do zwycięstwa w wyborach prezydenckich potrzeba poparcia co najmniej 270.
  • W danym stanie kandydat może wygrać jednym głosem, ale i tak otrzymuje wszystkie przysługujące głosy elektorskie.
  • Paradoks polega na tym, że kandydat może otrzymać o wiele więcej głosów, a i tak przegrać wybory. Przykład? Rok 2000, Al Gore otrzymał o 500 tys. więcej głosów niż George W. Bush, ale miał o 5 elektorów mniej i to nie on został prezydentem USA.
  • W USA mamy do czynienia ze stanami, które zawsze, historycznie wspierają daną partię. Dlatego najważniejsze w wyborach są tzw. swing states, czyli stany, które raz wspierają Partię Republikańską, a raz Partię Demokratyczną. To właśnie swing states decydują o ostatecznym wyborze prezydenta. Teraz nie będzie inaczej.
Joseph Robinette Biden Jr.

Trudny rok 2020. Wybory prezydenckie także inne niż zwykle

Nie ma co ukrywać, dla wszystkich ten rok jest dziwny, inny lub po prostu przygnębiający. W Stanach Zjednoczonych wiedzą o tym doskonale. W styczniu było blisko konfliktu zbrojnego z Iranem, wiosną z dużo większą mocą niż w Europie zaatakował koronawirus, potem przez kraj przelała się fala protestów przeciwko rasizmowi i brutalności policji. Jakby tego było, mało zachodnie wybrzeże dotknęła fala pożarów. Także kampania naznaczona jest niespodziewanymi zdarzeniami jak choćby zachorowanie na COVID-19 Donalda Trumpa. Starający się o reelekcje Trump musiał poddać się eksperymentalnemu leczeniu i choć szybko wyszedł ze szpitala i mówił o fantastycznej opiece medycznej i lekach, jakie mu podano, kampania i spotkania wyborcze zostały czasowo wstrzymane. „Chcę, aby każdy otrzymał takie samo leczenie jak wasz prezydent, ponieważ czuję się wspaniale i tak jakby perfekcyjnie” – oświadczył publicznie Trump. Nie wiadomo jak wirus i całe związane z nim zamieszanie będzie miało wpływ na debaty prezydenckie, które zaplanowano w drugiej połowie października.

Debata prezydencka. W USA ma ogromne znaczenie

Historia wyborów w USA uczy i przypomina, że debaty mogą okazać się decydujące lub przynajmniej niezwykle istotne w kontekście ostatecznych wyników wyborów. Debaty to amerykański pomysł, podobny do pojedynku rewolwerowców w samo południe na Dzikim Zachodzie. Studenci politologii z pewnością przytoczyliby klasyczny tego przykład, czyli debatę z 1960 roku, w której udział wzięli John F. Kennedy (Partia Demokratyczna) i Richard Nixon (Partia Republikańska). JFK był wtedy młodym, przystojnym senatorem. Świetnie się czuł przed kamerami i dobrze wysławiał. Nixon z kolei wyglądał na zmęczonego, zdenerwowanego i mocno się pocił, co było widać w telewizji. Wybory minimalnie wygrał Kennedy. W 1980 roku faworytem wydawał się być Jimmy Carter. Jego rywal Ronald Reagan nie miał dobrej opinii, jednak podczas debaty był rozluźniony, w przeciwieństwie to usztywnionego Cartera. Reagan odbierał ataki kontrkandydata i celnie atakował. Gdy był pytany o stosunki z wrogim ZSRR wypowiadał się w sposób wyważony. Wyborcy mu zaufali i to on został prezydentem USA. Warto wspomnieć, że Reagan to były aktor filmowy… Z kolei w 1992 roku podczas debaty Bill Clinton odpowiadał na pytania płynnie, z energią i swobodą. Kamery uchwyciły natomiast urzędującego prezydenta George H.W. Busha, który ostentacyjnie spoglądał na zegarek.

Detale mają znaczenie. 15 i 22 października w Stanach Zjednoczonych zaplanowano kolejne debaty pomiędzy Donaldem Trumpem a Joe Bidenem. Pierwsza już się odbyła w Cleveland w stanie Ohio. Eksperci byli zgodni, że zamiast konkretnych rozmów na dane tematy obaj kandydaci skupili się na wzajemnych oskarżeniach, w efekcie czego debata telewizyjna była bardzo chaotyczna i jej odbiór był mocno negatywny. W stacjach ABC, CBS, NBC oraz Fox starcie polityków obejrzało prawie 30 milionów osób.

Niestety, druga debata prezydencka między Donaldem Trumpem i Joe Bidenem, pierwotnie zaplanowana na 15 października, została odwołana przez niezależną komisję odpowiedzialną za jej organizację. Ze względu na zakażenie prezydenta koronawirusem starcie kandydatów miało odbyć się wirtualnie, ale Trump nie zgodził się na ten format.

Pierwsza prezydencka debata odbyła się 29 września w Cleveland w Ohio. W opinii większości mediów była ona wyjątkowo chaotyczna i pełna zniewag. Dwa dni później u Trumpa wykryto zakażenie koronawirusem. Po trzech dobach spędzonych w szpitalu prezydent USA od poniedziałku dochodzi do zdrowia w Białym Domu.

Trump vs Biden. Kursy i sondaże wskazują faworyta

No dobrze, ale pewnie wszystkich najbardziej interesuje kwestia tego, jak przedstawiają się wyborcze przewidywania. Kogo obstawiają eksperci, a kogo bukmacherzy? Jak można się domyślać media za oceanem „żyją” tym tematem znacznie dłużej niż w Polsce, co nie oznacza, że u nas nie można obstawiać. Wręcz przeciwnie, kursy na wybory prezydenckie w USA są u nas aktualizowane od dawna, ale o tym później. Najpierw chcemy pokazać, jak zmieniały się szanse obu kandydatów na podstawie analiz amerykańskich bukmacherów. Latem 2019 roku i na początku 2020 roku przewaga Donalda Trumpa nad Joe Bidenem była… ogromna. Obecny prezydent mógł pochwalić się 45-52% szans, jego rywal mógł liczyć na 15%. Od lipca tego roku doszło jednak do zmian, kampania nabrała rozpędu, a kłopoty Trump musiał mierzyć się z kolejnymi problemami i zarzutami. Z tego powodu w ostatnich miesiącach przewagę uzyskał Biden, które szanse wahają się w przedziale 56-62% według bukmacherów w USA. Wybory prezydenckie interesują także bukmacherów i gracze w Polsce. Kursy na wybory w USA znajdziemy u większości legalnych bukmacherów. Co ciekawe, bukmacherzy w Stanach Zjednoczonych szanse Bidena średnio oceniają wyżej niż w Polsce. W STS w pierwszym tygodniu października kurs na Trumpa wynosił 2.10, a na Bidena 1.70. Obecnie szansę JB wynoszą ponad 55%. Ten trend jest zauważalny we wszelkich analizach i sondażach. Uznaje się, że wpływ na to miała pierwsza debata. Z kolei niecodzienny wpływ miała informacja o pozytywnym teście na koronawirusa Trumpa. W efekcie tego na pewien (krótki) czas zakłady przestały być przyjmowane wśród brytyjskich bukmacherów. Kursy te są często analizowane, więc jeszcze może się wiele zmienić. Tym bardziej że tak, jak wspominaliśmy, zaplanowane są kolejne debaty. Poza tym sondaże nie zawsze mówią prawdę. W 2016 roku wszystkie (!) wskazywały one na zwycięstwo Hilary Clinton i rzeczywiście otrzymała o ponad 100 tys. więcej głosów, ale dziś, czyli 4 lata później o reelekcję ubiega się Trump a nie pani Clinton.

Nie masz jeszcze konta w STSZałóż konto z kodem promocyjnym BETSTS i odbierz dodatkowo darmowe 29 PLN w postaci freebeta (darmowego zakładu) + zakład bez ryzyka 30 PLN

Wybory prezydenckie w USA. Zakłady graczy powiedzą prawdę?

Dużo większą wiedzą i celnym typowaniem wykazali się klienci STS obstawiający niedawne wybory prezydenckie w Polsce. I i II tura wyborów toczyła się niemal dokładnie tak, jak przewidzieli to nasi gracze. Imponujące były zwłaszcza statystyki przed II turą wyborów i starciem Duda vs Trzaskowski. Na trzy dni przed decydującym głosowaniem w STS klienci wskazali, że walczący o reelekcję Andrzej Duda uzyska ponad 51% głosów, a Rafała Trzaskowski może liczyć na ponad 48%. Tak też było w rzeczywistości. Okazało się, że zakłady na wybory prezydenckie były precyzyjniejsze od przedwyborczych sondaży.

Wybory w USA. Kiedy głosowanie i wyniki?

Zgodnie z przepisami wybory prezydenckie w USA zawsze odbywają się w pierwszy wtorek po pierwszy poniedziałku listopada, czyli pomiędzy 2 a 8 dniem tego miesiąca. W tym roku datą wyborów w Stanach Zjednoczonych jest 3 listopada. Dużą popularnością w wyborach prezydenckich cieszy się ułatwienie w postaci możliwości korespondencyjnego głosowania. Po otrzymaniu koperty pocztą można ją odesłać lub osobiście oddać w specjalnie do tego wyznaczonych miejscach. Dane The United States Elections Projects pokazują, że do 6 października z tej możliwości skorzystały ponad 4 miliony Amerykanów. To 50 razy więcej niż w podobnym czasie w poprzednich wyborach prezydenckich w USA w 2016 roku.

Frekwencja w wyborach w USA

Amerykańscy specjaliści przewidują, że nie tylko liczba głosów oddanych głosów w sposób korespondencyjny będzie większa. Analitycy przewidują wysoką ogólną frekwencję. Szacuje się, że głos odda ponad 150 milionów Amerykanów. Czy tak będzie i czy dojdzie do zaskakujących zwrotów akcji przekonamy się już 3 listopada. Na pewno warto śledzić kolejne doniesienia i analizy bukmacherskie. Największa frekwencja miała miejsce w 1960 r. kiedy to blisko 63 proc. mieszkańców Stanów Zjednoczonych wzieło udział w wyborach

Kursy na wybory prezydenckie w USA znajdziesz w STS!

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1960 roku

  • John F. Kennedy (Massachusetts, Partia Demokratyczna) – 34 227 096 głosów – 49,7% głosów (303 elektorskie)
  • Richard Nixon (Kalifornia, Partia Republikańska) – 34 107 646 głosów – 49,5% głosów (219 elektorskich)
  • Harry F. Byrd Jr. (Wirginia, Partia Demokratyczna) – 15 głosów elektorskich

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1964 roku

  • Lyndon Johnson (Teksas, Partia Demokratyczna) – 42 825 463 głosy – 61,31% głosów (486 elektorskich)
  • Barry Goldwater (Arizona, Partia Republikańska) – 27 146 969 głosy – 38,69% głosów (52 elektorskie)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1968 roku

  • Richard Nixon (Kalifornia, Partia Republikańska) – 31 710 470 głosów – 43,72% głosów (301 elektorskich)
  • Hubert Humphrey (Minnesota, Partia Demokratyczna) – 30 898 055 głosów – 42,6% głosów (191 elektorskich)
  • George Wallace (Alabama, Amerykańska Partia Niezależnych) – 9 906 473 głosy-13,68% (46 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1972 roku

  • Richard Nixon – 46 740 323 głosy – 60,7% głosów(520 elektorskich)
  • George McGovern (Dakota Południowa, Partia Demokratyczna) – 28 901 598 głosów – 37,5% głosów (17 elektorskich)
  • John Hospers (Kalifornia, Partia Libertariańska) – 3676 głosów (1 elektorski)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1976 roku

  • James E. Carter Jr. (Georgia, Partia Demokratyczna) – 40 830 763 głosy – 50,06% głosów (297 elektorskich)
  • Gerald Ford (Michigan, Partia Republikańska) – 39 147 793 głosy – 48,00% głosów (240 elektorskich)
  • Ronald Reagan (Kalifornia, Partia Republikańska) – 1 głos elektorski

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1980 roku

  • Ronald Reagan – 43 901 812 głosy – 50,7% głosów (489 elektorskich)
  • James E. Carter Jr. – 35 483 820 głosów – 41,0% głosów (49 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1984 roku

  • Ronald Reagan – 54 455 472 głosy – 59,16% głosów (525 elektorskich)
  • Walter Mondale (Minnesota, Partia Demokratyczna) – 37 577 352 głosy – 40,84% głosów (13 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1988 roku

  • George H.W. Bush (Teksas, Partia Republikańska) – 48 882 808 głosów – 53,9% głosów (426 elektorskich)
  • Michael Dukakis (Massachusetts, Partia Demokratyczna) – 41 807 430 – 46,1% głosów (111 elektorskich)
  • Lloyd Bentsen (Teksas, Partia Demokratyczna) – 1 głos elektorski

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1992 roku

  • William J. Clinton (Arkansas, Partia Demokratyczna) – 44 908 254 głosy – 43,28% głosów (370 elektorskich)
  • George H.W. Bush – 39 102 343 głosy – 37,68% głosów (168 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 1996 roku

  • William J. Clinton – 47 402 357 głosów – 50,06% głosów (379 elektorskich)
  • Robert Dole (Kansas, Partia Republikańska) – 39 198 755 głosów – 41,39% głosów (159 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2000 roku

  • George W. Bush (Teksas, Partia Republikańska) – 50 456 002 głosy – 48,35% (271 elektorskich)
  • Al Gore (Tennessee, Partia Demokratyczna) – 50 999 897 głosów – 48,87% (266 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2004 roku

  • George W. Bush – 62 040 610 głosów – 51,24% (286 elektorskich)
  • John F. Kerry (Massachusetts, Partia Demokratyczna) – 59 028 111 głosów – 48,76% (251 elektorskich)
  • John R. Edwards (Karolina Północna, Partia Demokratyczna) – 1 głos elektorski

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2008 roku

  • Barack H. Obama Jr. (Illinois, Partia Demokratyczna) – 69 445 229 głosów – 52,92% (365 elektorskich)
  • John S. McCain III (Arizona, Partia Republikańska) – 59 923 677 głosów – 45,66% (173 elektorskie)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2012 roku

  • Barack H. Obama Jr. – 65 600 425 głosów – 51,0% (332 elektorskie)
  • Mitt Romney (Massachusetts, Partia Republikańska) – 60 861 683 głosów – 47,3% (206 elektorskich)

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku

  • Donald Trump (Nowy Jork, Partia Republikańska) – 59 692 974 – 47,5% (304 elektorskie)
  • Hillary Clinton (Nowy Jork, Partia Demokratyczna) – 59 923 027 – 47,7% (227 elektorskich)
  • Colin Powell (Nowy Jork, Partia Republikańska) – 3 głosy elektorskie
  • Bernie Sanders (Vermont, niezależny) – 1 głos elektorski
  • Faith Spotted Eagle (Dakota Południowa, niezależna) – 1 głos elektorski
  • Ron Paul (Teksas, Partia Libertariańska) – 1 głos elektorski
  • John Kasich (Ohio, Partia Republikańska) – 1 głos elektorski
Jak przebiega proces wyborczy w Ameryce (USA)?

W systemie Kolegium Elektorów każdy stan otrzymuje określoną liczbę elektorów w oparciu o całkowitą liczbę swoich przedstawicieli w Kongresie. Każdy wyborca ​​oddaje jeden głos wyborczy po wyborach powszechnych ; w sumie jest 538 głosów wyborczych. Kandydat, który zdobędzie ponad połowę (270), wygrywa wybory

Ile razy kandydat może kandydować na prezydenta w USA?

Dwudziesta druga poprawka mówi, że osoba może zostać wybrana na prezydenta tylko dwa razy na w sumie osiem lat. Pozwala to na pełnienie funkcji prezydenta do dziesięciu lat. Może się to zdarzyć, gdy osoba (najprawdopodobniej wiceprezydent) przejmie obowiązki prezydenta, który nie może już pełnić swojej kadencji.

Co się stanie, jeśli w wyborach prezydenckich w USA dojdzie do remisu?

Zgodnie z XII poprawką Izba Reprezentantów ma obowiązek przystąpienia do sesji niezwłocznie po przeliczeniu głosów wyborczych w celu oddania głosu na prezydenta, jeżeli żaden kandydat na urząd nie uzyska większości głosów wyborczych.Każda delegacja stanowa głosuje en bloc, a każdy stan ma jeden głos.

Czy każdy może kandydować na prezydenta USA?

Wymogi prawne dla kandydatów na prezydenta nie zmieniły się od 1789 roku, kiedy George Washington przyjął prezydenturę, uważany jest za ojca narodu amerykańskiego. Zgodnie z Konstytucją kandydat na prezydenta musi być urodzonym obywatelem Stanów Zjednoczonych, rezydentem od 14 lat i mieć 35 lat lub więcej. Wymogi te nie zabraniają kandydowaniu kobiet lub mniejszości.

Kiedy odbędą się wybory prezydenckie w USA?

Wybory nowego prezydenta w USA odbędą się 3 listopada (wtorek) 2020.

0 0 vote
Article Rating

Related Articles

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x