Niejasne prawo napędza salony gier. Rząd chce to zmienić.

Ustawa hazardowa sprzed 6 lat pozwala na funkcjonowanie automatów z grami losowymi tylko w kasynach i na podstawie odpowiednich koncesji. Jednak w Olsztynie wciąż powstają kolejne małe salony gier z takimi maszynami. Izba celna prowadzi walkę z procederem, którą jednak utrudnia nie do końca jasne prawo. To co dla jednych jest intratnym biznesem dla innych staje się poważnym problemem.

Pytając mieszkańców Olsztyna raczej trudno znaleźć entuzjastów rozsianych po mieście salonów gier losowych. Jednak jak się okazuje, pasjonatów jest całkiem sporo, a miesięczne dochody z pojedynczych maszyn według szacunków pracowników Izby Celnej dochodzą nawet do 40 tys. złotych. To intratny, ale jednocześnie w większości przypadków po prostu nielegalny biznes, co jasno określa art. 14 ustawy O grach hazardowych z 2009 roku.

ustawa-hazardowa-09

Wszystkie automaty, które działają na zasadzie losowości, wypłacają wygrane, są to automaty hazardowe i nie mogą być w tej chwili wstawiane legalnie nigdzie poza kasynami — mówi Ryszard Chudy, rzecznik Izby Celnej.

Budki, w których instalowane są maszyny kasynami nie są i zwracają uwagę olsztyńskiej Izby Celnej. Jak podaje Ryszard Chudy, celnicy zatrzymali na Warmii i Mazurach około 2 tys. tego rodzaju urządzeń. W tym roku to już ponad 7 tys.

Te działania nie hamują jednak procederu, bo przedsiębiorcy prowadzący skontrolowane punkty gier losowych walczą o swoje w sądach i jak się okazuje mają do tej walki podstawy. Nie jest do końca jasne, czy ustawa hazardowa jest zgodna z przepisami unijnymi. 4 lata temu Europejski Trybunał Sprawiedliwości, na prośbę Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wydał opinię, która pozostawia decyzję w takich sprawach polskim sędziom. Ci nie zawsze zgadzają się z interpretacją przepisów przez Izby Celne.

Funkcjonariuszom coraz trudniej też kontrolować punkty z automatami, bo właściciele wprowadzają rozmaite zabezpieczenia z kamerami i zamkami elektromagnetycznymi. Celnicy muszą czekać w takich sytuacjach na nakaz prokuratorski, a to zajmuje czas. Zatem walka z automatami do gier to jak walka z wiatrakami.

Zdaniem ekspertów gry hazardowe kuszą zbyt mocno wysokimi wygranymi i prowadzą do uzależnienia dorównującemu problemowi alkoholowemu. Firmy prowadzące punkty gier losowych nie widzą jednak problemu. Wystarczy być pełnoletnim.

Od przyszłego roku w życie mają wejść nowe przepisy, które Rada Ministrów przyjęła w lipcu. Zakładają one, że gry na automatach będą mogły odbywać się wyłącznie w wydzielonych do tego miejscach, pod stałą kontrolą, oraz będą niedostępne dla osób poniżej 18 roku życia. Prawo do oferowania gier na automatach poza kasynami ma zostać objęte monopolem państwa wykonywanym przez wskazany podmiot.

olsztyn.tvp.pl